Wyszukiwarka

Polowanie na generała

  • Polowanie na Generała
  • Polowanie na Generała

Za wrotami cudów

  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów

Lewiatan Królowej Bony

  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
"Polowanie na generała" PDF Drukuj Email

W sam raz do wierzchosławickiej książnicy


Nieomal dokładnie w 144 rocznicę urodzin Wincentego Witosa, gdy w Wierzchosławicach odbywały się uroczystości z tej okazji z udziałem prezydenta RP Andrzeja Dudy- ukazała się książka historyczna „Polowanie na generała”. Autorem jest prawnik z wykształcenia i dziennikarz z zawodu Henryk Nicpoń, w przeszłości także m.in. dziennikarz w Dzienniku Polskim.

Autor w dociekliwy niezwykle sposób, łącząc w sobie pasje historyka i literata, zatrzymuje się nad szczególnym okresem Polski porozbiorowej, kiedy to dwa lata po odzyskaniu niepodległości w sierpniu 1920 roku przyszło

Polsce stawić czoła bolszewickiej nawałnicy. Historia znana, posiadająca bogatą literaturę i gruntownie przebadana. Ale Henryk Nicpoń stawia w swojej książce śmiałą tezę: to nie marszałek Piłsudski, ale generał Rozwadowski był autorem Cudu nad Wisłą! I rozwija tę myśl starannie i wytrwale, posługując się bogatą literatura faktu. Z pasją detektywa śledzi losy marszałka i generała, zwłaszcza rozliczne rozbieżności między nimi, Piłsudskiego oskarżając wręcz o to, że zawłaszczył dobre imię generała i splendor, który jemu, Rozwadowskiego powinien był przypaść. Podobno oto z tego powodu generał został odsunięty i przeniesiony na plan dalszy, a wreszcie nawet – bo i do takiej hipotezy, operując przy tym zdumiewającymi, a mało znanymi faktami – otruty, kiedy trafił do jednego z warszawskich szpitali. Rodzina domagała się sekcji zwłok, której jednak, z byle powodu, nie przeprowadzono.



Autor pozycji wiele miejsca poświęca także „premierowi z Wierzchosławic” Wincentemu Witosowi. W wyborach w 1922 roku PSL „Piast” pod przewodnictwem Witosa mogło decydować o utworzeniu sejmowej większości centro – prawicowej lub centro – lewicowej. Autor posługuje się też poufnymi w epoce dokumentami. m.in. brytyjskiego MSZ, które przewidywało przed majowym (1926) zamachem stanu, że „mający powstać w 1926 roku rząd Witosa zostanie obalony siłą szybciej n iż się ukonstytuuje”. Pikanterii dodaje też mało znana opinia Piłsudskiego o rządach Witosa: ”Pan Witos znany jest w historii naszego państwa z bezceremonialnego stosunku do wszystkich funkcji państwowych”.

Jesienią br. obchodzić będziemy 100-lecie odzyskania niepodległości. Książka Nicponia zapewne nie tylko Wierzchosławicach cieszyć się będzie powodzeniem.

Zygmunt Szych

 

reklama