|
DOŚĆ KŁAMSTW – PRAWDA NAS WYZWOLI |
|
|
|

SZANOWNI WYBORCY
– MIESZKAŃCY PODKARPACIA
Zwracam się do Was o poparcie mojej kandydatury w wyborach do Sejmu!
Z wykształcenia jestem prawnikiem. Jako dziennikarz nigdy nie unikałem trudnych tematów. Dziesiątki razy stawałem w obronie prostych ludzi przed niesprawiedliwością losu i drapieżnością władzy. W Polsce Ludowej, w latach osiemdziesiątych, trzykrotnie byłem dyscyplinarnie zwalniany z pracy za podejmowanie tematów godzących w socjalistyczny ustrój. Jednakże kierownictwo redakcji „Dziennika Ludowego”, w której pracowałem, za każdym razem, kiedy nagonka polityczna cichła, przywracało mnie do pracy i zwolnienie dyscyplinarne anulowało. Po 1989 r. dalej byłem wierny posłannictwu zawodu dziennikarza i mogłem podejmować najtrudniejsze tematy, w tym np. związane nadużyciami związanymi z prywatyzacją Igloopolu , czy też nieprawidłowościami w Sądzie Rejonowym w Przemyślu. Stawałem konsekwentnie w obronie mieszkańców wsi i miast! Bez znaczenia było dla mnie, że za swoją niezależność zapłaciłem tym, że nie objąłem stanowisk redakcyjnych, do których byłem przymierzany. Liczyło się bycie dziennikarzem, który jest wierny etyce dziennikarskiej.
Dziś byłoby to niemożliwe. Dziennikarz, szczególnie mediów publicznych w 2019 r. ma być narzędziem propagandowym i służyć partii rządzącej. Dlatego dziennikarze służący społeczeństwu, kontrolujący władzę, są konsekwentnie od kilku lat wyrzucani z pracy i coraz mniej jest osób patrzących władzy na ręce.
Jeszcze gorsze zjawisko destrukcji demokracji obserwujemy w Sejmie i Senacie. Posłowie i Senatorowie, nie posiadający w większości przygotowania prawniczego niezbędnego przy tworzeniu prawa, służą nie tylko partii, którą reprezentują, ale przede wszystkim jej Prezesowi, który często zniewala ich w o wiele większym stopniu niż I sekretarz KC PZPR.
Zapadające w Warszawie decyzje, na szczeblu rządowym i partyjnym, dotyczą nas wszystkich. W ostatnich latach to właśnie Warszawa skutecznie wiązała ręce podkarpackim samorządowcom. Od jakiegoś czasu jesteśmy co krok świadkami niekorzystnych decyzji i niepodejmowania oczekiwanych inwestycji w województwie. Rządzący niewiele robią dla Podkarpacia, chociaż podczas kampanii kandydaci tej partii obiecują złote góry. Tymczasem małopolskie lobby w PiS zagarnia dla tego województwa niewyobrażalne krocie. Można odnieść wrażenie, że podkarpaccy parlamentarzyści z PIS nie mieli odpowiedniej siły przebicia, albo byli zajęci innymi sprawami niż dbanie o interes województwa, które jest uważane w kraju za bastion partii rządzącej.
Doszło do tego, że reprezentowanie interesów mieszkańców ziem, gdzie jest się wybieranym, jest marginalizowane i podporządkowane fanaberiom i kaprysom przywódcy partii. Mając tego świadomość, aby służyć bezkompromisowo interesom regionu i wyborców podkarpackich oraz dostępu społeczeństwa do prawdy zdecydowałem się ubiegać o mandat posła.
Mając tego świadomość zdecydowałem się ubiegać o mandat posła, by służyć bezkompromisowo interesom regionu i wyborców podkarpacia oraz prawu społeczeństwa do prawdy Mam nadzieję, że wszyscy, którzy mnie poznali jako prawnika i bezkompromisowego dziennikarza, zaufają mi i oddadzą na mnie głos, bym tym razem służył Podkarpaciu w Sejmie.
Henryk Nicpoń
Dziennikarz, pisarz i prawnik
|
|
Więcej…
|
|
KURIER RZESZOWSKI informuje: znany dziennikarz i pisarz Henryk Nicpoń zdecydował się kandydować na posła z listy PSL-Koalicja Polska |
|
|
|
OSTATNIE MIEJSCE NA LIŚCIE
- TO DOBRE MIEJSCE

Niespodzianką na liście w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim nr 23 jest znalezienie się na lisice znanego dziennikarza i pisarza Henryka Nicponia. Przestało być tajemnicą, że zdecydowałem się kandydować na posła do Sejmu, by walczyć o odrodzenie zawodu dziennikarza. Potwierdził Henryk Nicpoń Podczas rozmów z dziennikarzami oświadczył:
–Zdecydowałem się kandydować, aby przywrócić mediom wiarygodność. Aby zabiegać w parlamencie o przywrócenie prestiżu zawodu dziennikarskiego. Aby położyć kres powtarzaniu przez media kłamstw. Aby media stały się na powrót czwartą władzą patrzącą rządzącym na ręce. Aby właściciele mediów, w szczególności rządzący zaprzestali używać dziennikarzy jako instrumentów i narzędzi propagandowych. Żeby w szczególności media publiczne stały na straży etyki dziennikarskiej i przestrzegania prawa dziennikarskiego. By pamiętano o zasadzie przy tworzeniu materiałów medialnych o kontradyktoryjności stron. Dla mnie, dla dziennikarza najważniejsze jest, że wychodząc z domu zapominam o swych przekonaniach i zajmuję się poszukiwaniem prawdy. Prawda nas wyzwoli przypominał słowa z Pisma Świętego papież Jan Paweł II. Dlatego dla mnie jako dziennikarza najważniejsze jest aby głośno krzyczeć” DOŚĆ KŁAMSTW.
|
|
Więcej…
|
|
NAJWYŻSZY CZAS NR 33-34 5-18 sierpnia 2019 |
|
|
|
Generał Rozwadowski w sierpniu 1920 rokuZ HENRYKIEM NICPONIEM, AUTOREM KSIĄZKI „POLOWANIE NA GENERAŁA. Piłsudski kontra Rozwadowski”, ROZMAWIA RAFAŁ PAZIO  
-To, że generał Tadeusz Rozwadowski uchronił Polskę i zapewne też Europę przed eksportem rewolucji bolszewickiej nadal nie przedostaje się dziś do szerokiego grona Polaków. Dlaczego?
- Przez cały okres Polski Ludowej zwycięstwo odradzającego się państwa polskiego nad bolszewikami było wymazywane ze świadomości narodowej. Józefa Piłsudskiego i Polską Partię Socjalistyczną przedstawiano jako jeden z zaczynów socjalistycznej ojczyzny. Jako jednego z polskich bohaterów, którego łączyły bliskie związki z Leninem, wspólnie redagującymi nawet rewolucyjne gazety. W końcu jednak Bitwa Warszawska wróciła do świadomości narodowej. Jednak po upadku Polski LudowejÂÂ nikt nie rozliczył sanacji za katastrofę wrześniową, za niszczenie państwa po zamachu majowym 1926 roku, dezorganizację armii, łamanie konstytucji, niszczenie prawa i niweczenie praworządności, terror, zbrodnie dokonywane na polskich bohaterach narodowych i przede wszystkim na ludności cywilnej. 24 stycznia 1938 r. premier i minister spraw wewnętrznych gen. Felicjan Sławoj-SkładkowskiÂÂ w wystąpieniu przed komisją budżetową podał następujące liczby zabitych na obszarze II Rzeczpospolitej na skutek siłowego tłumienia przez policję strajków i manifestacji w latach 1932-1937. Rok 1932 to 141 zabitych. 1933 – 145 zabitych. 1934 – 118 zabitych. 1935 – 143 zabitych. 1936 – 157 zabitych. 1937 – 114 zabitych, w tym 44 podczas tłumienia powszechnego strajku chłopskiego. Łącznie – 818 zabitych, w tym 44 podczas tłumienia powszechnego strajku chłopskiego. Liczby mówią jednoznacznie, że Józef Piłsudski i Sanacja ponoszą odpowiedzialność za śmierć wielokrotnie więcej osób niż Wojciech Jaruzelski podczas stanu wojennego. Nie rozliczono Sanacji z mnóstwa kłamstw. Niestety, jedno z nich dotyczy przebiegu Bitwy Warszawskiej. Powoli jednak prawda zwycięża. Historia zaczyna być odkłamywana. |
|
Więcej…
|
|
Apel do władz państwowych |
|
|
|
O ROZLICZENIE SANACJI
ZA KATASTROFĘ WRZEŚNIOWĄ
 
Józef Piłsudski i Sanacja nie mieli litości dla polskich patriotów, którzy poświęcili swoje życie dla odzyskania niepodległości przez Polskę. Ginęli kolejni polscy bohaterowie, między innymi w niewyjaśnionych okolicznościach śmierć ponieśli generałowie Tadeusz Rozwadowski, Włodzimierz Zagórski oraz przywódca polskich powstań narodowych w Wielkopolsce i na Śląsku, Wojciech Korfanty. Wincenty Witos musiał przebywać na emigracji. W Ojczyźnie, która odzyskała niepodległość, ginęło dziesiątki, jeśli nie setki, polskich patriotów. Proces brzeski i Bereza Kartuska dopełniły terroru wobec przeciwników politycznych sanacji. 24 stycznia 1938 r. premier i minister spraw wewnętrznych gen. Felicjan Sławoj-Składkowski w wystąpieniu przed komisją budżetową oznajmił, że na obszarze II Rzeczpospolitej na skutek siłowego tłumienia przez policję strajków i manifestacji w latach 1932-1937 zginęło 818 osób, w tym 44 podczas tłumienia powszechnego strajku chłopskiego.
W roku 1937 (dwa lata po śmierci Piłsudskiego) sanacyjne komisje wojskowe stwierdziły, że wszystkie magazyny wojskowe w Polsce były albo zupełnie puste, albo zapełnione złomem broni z I wojny światowej, nieprzedstawiającym żadnej wartości bojowej. Do tego należy dodać świadome zaniechania modernizacji Armii, usuwanie ze stanowisk dowódczych osób kompetentnych oraz brak strategicznej koncepcji obrony państwa polskiego i zapewniającej bezpieczeństwo państwu polskiemu polityki zagranicznej.
Niestety, Państwo Polskie do dziś nie rozliczyło Józefa Piłsudskiego i Sanacji za zamach majowy, terror i zbrodnie w latach 1926-1939, a przede wszystkim za klęskę wrześniową w 1939 roku. 1 września 2019 r. upływa osiemdziesiąt lat od tej katastrofy, która omal nie okazała się zabójcza dla odrodzonego Państwa. Rocznicy tej w żadnym przypadku nie należy świętować. Natomiast należy realizując testament generała Władysława Sikorskiego, Wincentego Witosa, Stanisława Mikołajczyka i innych polskich patriotów rozliczyć winnych klęski i kompromitacji państwa polskiego.
Dlatego zwracamy się do władz państwowych, by uczyniły to, co dawno należało uczynić, czyli rozliczyły Sanację za katastrofę wrześniową, by w przyszłości nikt już nie doprowadził do unicestwienia Państwa Polskiego.
W załączeniu: Lista Polaków, którzy złożyli swój podpis pod Apelem.
|
|
Więcej…
|
|
Czytaj Temi: Rodzice uczniów wciąż pytają o wolne miejsca |
|
|
|
|
SZKOLNE BURSY ZAPEŁNIONE DO MAKSIMUM
Rodzice ciągle jeszcze telefonują i przychodzą osobiście. Niektórzy są bardzo zdenerwowani. Mówią na przykład: - Córka dostała się do wymarzonej szkoły w Tarnowie, ale nie będzie miała gdzie mieszkać. Od nas nawet trudno czymś dojechać. Oni chcieliby umieścić swoje dzieci w którejś z burs, lecz nie ma już tam ani jednego wolnego miejsca. Takiej sytuacji nie było od lat. Wielu absolwentów podstawówek i gimnazjów będzie musiało zmienić przez to swoje plany. Wcześniej na miejsce nauki wybierali Tarnów, teraz być może przyjdzie im pozostać w swoich lub pobliskich miejscowościach. Rodzice niezbyt chętnie godzą się na to, by ich dzieci mieszkały na stancji.

- To jest poważny problem. Mimo że wyniki rekrutacji nowych wychowanków przyjętych na rok szkolny 2019/20 ogłosiliśmy już końcem czerwca, nadal niektórzy rodzice dzwonią do nas i pytają o wolne miejsca. Niestety, już ich nie ma i nic w tej sprawie nie możemy zrobić – mówi Katarzyna Kumięga z Tarnowskiej Bursy Szkolnej przy ul. Legionów w Tarnowie, należącej do prywatnego właściciela.
|
|
Więcej…
|
|
Polskie Koleje Linowe wybudują kolejkę linową nad Soliną |
|
|
|
NA MIARĘ BUDOWY ZAPORY
Realizacja ważnej dla Bieszczadów inwestycji, budowa kolejki linowej nad zaporą wodną w Solinie, została oficjalnie potwierdzona na liście najważniejszych zadań Polskich Kolei Linowych. Jedna ze stacji będzie obok maszynowni, druga na górze Jawor. Przy niej zostanie wybudowana również wieża obserwacyjna. Dokonano tego na specjalnej konferencji na Kasprowym Wierchu.

Poinformowano również, że w najbliższych latach 2019-2025, zostanie zainwestowanych ponad 400 mln zł na infrastrukturę turystyczną. Inwestycje mają unowocześnić i rozwinąć infrastrukturę w połączeniu z komplementarną obsługa hotelarsko-gastronomiczną, w szczególności w rejonie Zakopanego (Gubałówka, Kasprowy Wierch), Palenicy i Krynicy. 99,77 proc. akcji PKL należy do Polskich Kolei Linowych oraz Polskiego Funduszu Rozwoju.

|
|
Więcej…
|
|
Autor „Polowania na generała” Henryk Nicpoń w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu |
|
|
|
|
REKON 2019

W ramach REKON-u 2019 obywającego się w dniach 15-16 czerwca w Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu, na terenie Muzeum Wojsk Inżynieryjnych, organizatorzy między innymi zaprosili na dwie rekonstrukcje historycznych bitew i działań zbrojnych:. – pt. „Wdzięczni Bohaterom – Żołnierzom Niezłomnym” i – pt. „BRESLAU-WROCŁAW 1945” oraz Henryka Nicponia, autorem uznanej za jedną z najlepszych książek 2018 r. „Polowania na generała Piłsudski kontra Rozwadowski”.
|
|
Więcej…
|
|
List otwarty do Polaków i ludzi dobrej woli |
|
|
|
CZAS ZBUDOWAĆ W WARSZAWIE POMNIK GENERAŁA TADEUSZA JORDAN ROZWADOWSKIEGO.
Tak, to jest wojna, tak jak 100 lat temu, choć inne środki bojowe. Wtedy mieliśmy lepsze warunki zewnętrzne i mniejszy wpływ obcej agentury na to, co się działo w Kraju, a poza tym wszystko się powtarza. Też byli „patrioci”, co to chcieli walczyć do ostatniego Polaka i byli zdrajcy, co interes własny lub partyjny przekładali nad dobro Polski, np. tworzyli alternatywne ośrodki władzy. Ale wtedy zdecydowana większość elit i szerokich rzesz Rodaków właściwie rozumiała dobro Narodu. Panowało powszechne przekonanie, że tylko praca u podstaw, że tylko rozwój gospodarczy może polepszyć dolę wszystkich.
Przypomnieć należy, że 100 lat temu najwięksi Polacy tamtej epoki byli narodowcami. Ruch narodowy był obecny we wszystkich warstwach i grupach społecznych i zawodowych. Był dominującym kierunkiem politycznym dla największych Polaków.
Obecnie elitą nie są osoby mające dokonania w nauce, kulturze czy nawet w sporcie. „Elity” dzisiejsze są kreowane przez media kontrolowane prawie w całości przez obcy kapitał i ludzi zdeprawowanych przez dziesiątki lat socjalistycznego eksperymentu. Zadaniem naszego pokolenia jest zmiana tego stanu rzeczy - powrót do wartości i do elit, dzięki którym 100 lat temu odzyskaliśmy Państwo.
Kluczem do zmian na lepsze jest PRAWDA HISTORYCZNA. Najwyższy czas, aby Polacy wiedzieli, kto w czasie próby, jaką była Bitwa Warszawska był bohaterem a kto stchórzył. Kto zawsze zachowywał się jak prawdziwy Żołnierz Polski a kto jak mały krętacz. Bez zrozumienia tego przez większość Polaków, nigdy nie odzyskamy utraconej niepodległości i suwerenności i na zawsze będziemy zdani na płacenie obcym za „ochronę”. Będziemy płacić haracze i będziemy ich najemnikami. |
|
Więcej…
|
|
Czesław Siekierski kandydat do Europarlamentu nr 1 na Podkarpaciu z listy Koalicji Europejskie zapewnia |
|
|
|
PROGRAM KOSMICZNY UE
Na lata 2021-2027 Komisja Europejska zaproponowała powołanie do życia nowego Programu kosmicznego UE z budżetem 16 mld euro (w latach 2014-2020 wydatki związane z przestrzenią kosmiczną wynoszą 11,1 mld euro), który ma konsolidować wszystkie dotychczasowe działania Unii w obszarze przestrzeni kosmicznej:
- program nawigacji satelitarnej Galileo i EGNOS (9,7 mld euro),
- - program obserwacji z kosmosu Copernicus (5,8 mld euro),
- program łączności satelitarnej GOVSATCOM i SSA (0,5 mld euro). |
|
Więcej…
|
|
Henryk Nicpoń za "Polowanie na generała – Piłsudski kontra Rozwadowski”. otrzymał nagrodę: „Prawicowa Książka Roku 2018”. |
|
|
|
Prawda nas wyzwoli
Podczas V Konferencji Prawicy Wolnościowej, która odbyła się w dniach 24 – 25 listopada 2018 r. w gmachu Centralnej Biblioteki Rolniczej w Warszawie została wręczona nagroda „Prawicowa Książka Roku 2018”. W poprzednich latach od wydawnictwa „Najwyższy Czas” otrzymali ją Stanisław Michalkiewicz i Marian Miszalski. Tym razem prestiżowa kryształowa statuetka „Najwyższego czasu” została przyznana Henrykowi Nicponiowi za książkę „Polowanie na generała – Piłsudski kontra Rozwadowski”.  
|
|
Więcej…
|
|
Gen. Rozwadowski – dlaczego należy mu się pomnik? Opowiada autor książki o Generale |
|
|
|
V Konferencja Wolnościowa
Gen. Tadeusz Rozwadowski. Fot. wikipedia
Jednym z najważniejszych punktów V Konferencji Prawicy Wolnościowej będzie ogłoszenie inicjatywy budowy pomnika gen. Tadeusza Rozwadowskiego w Warszawie, które odbędzie się w sobotę ok. godz 13.30. Wykład na temat Generała wygłosi Henryk Nicpoń, autor poświęconej mu książki!
Pomnik Generała powinien stanąć przed odbudowanym Pałacem Saskim – niemal dokładnie na przeciwko pomnika marszałka Piłsudskiego. V Konferencja Prawicy Wolnościowej odbędzie się już w kolejną sobotę i niedzielę. Wstęp wolny – zapraszamy na najważniejsze wolnościowe i prawicowe wydarzenie półrocza! Jeśli ktoś nie może dojechać to prosimy o wsparcie naszego projektu na stronie crowdfundingowej: Więcej o konferencji: https://odpalprojekt.pl/p/v-konferencja
Inf.: „Najwyższy Czas” |
|
Wywiad z Henrykiem Nicponiem w dwutygodniku „Najwyższy czas” |
|
|
|
Piłsudski kontra Rozwadowski

Z Henrykiem Nicponiem, autorem książki „Polowanie na generała. Piłsudski kontra Rozwadowski”, rozmawia Rafał Pazio.
– Co dziś uderza najbardziej, kiedy badamy relacje i odtwarzamy konflikt marszałka Józefa Piłsudskiego z generałem Tadeuszem Rozwadowskim?
– Aby zrozumieć, jakimi racjami kierował się Józef Piłsudski, a jakimi generał Rozwadowski, należy mieć świadomość tego, że Niemcy przywieźli Piłsudskiego z Magdeburga do Warszawy po to, by ratować swoje rubieże wschodnie. Berlin, który uważał się za zwycięzcę wojny światowej na wschodzie, nie dopuszczał myśli, że może stracić ziemie zaboru pruskiego. Do tego uważał, że Polacy powinni po wsze wieki być wdzięczni Niemcom za wydarcie Królestwa Polskiego z rąk Imperium Rosyjskiego. Bądź co bądź udało się im dokonać tego, czego nie udało się uczynić Piłsudskiemu w sierpniu 1914 roku ze jego pierwszą brygadą.
Trzeba mieć również świadomość tego, że został przywieziony przez hrabiego Harry’ego Kesslera pociągiem z Magdeburga do Warszawy dokładnie według wzorca operacji przywiezienia Lenina do Piotrogrodu. Lenin najpierw odbył podróż w specjalnym wagonie ze Szwajcarii do Berlina. Piłsudski – z Magdeburga do Berlina. Obaj odbyli w stolicy Niemiec ostatnie rozmowy z przedstawicielami niemieckich władz.
|
|
Więcej…
|
|
Mieszkańcy gminy Świlcza liczą na reelekcję wójta Adama Dziedzica |
|
|
|
KONKURENT DLA PREZYDENTA RZESZOWA
Adam Dziedzic, ubiegający się o ponowny wybór na wójta Gminy Świlcza, zapewnia w różnych materiałach promocyjnych, ze będzie dbał o zrównoważony rozwój wszystkich miejscowości wchodzących w skład tej gminy. Podkreśla, że w Bartkowicach, Błędowej Zgłobieńskiej, Dąbrowie, Mrowli, Rudnej Wielkiej, Świlczy, Trzcianie i Woliczce udało się przyspieszyć budowę nowych chodników i ciągów pieszo - rowerowych, brakujących odcinków instalacji wodociągowej i kanalizacyjnej oraz oświetlenia. Na swój plus zapisuje modernizację sieci dróg, szkół i przedszkoli, czyli tego wszystkiego, co jest najpotrzebniejsze w życiu codziennym. Eksponuje, ze została opracowana strategia rozwoju gminy, która będzie konsekwentnie realizowana. 
|
|
Więcej…
|
|
Nagonka za przyznanie się do błędu i przeprosiny |
|
|
|
|
KAJDANY STRACHU
Stały felietonista miesięcznika „Nasz Dom” Edward Słupek napisał tekst: „CZY PIES JEST KOTEM?” Uderzył w nim między innymi w żonglowanie faktami historycznymi dla osiągania doraźnych celów politycznych. W przekształcanie bohaterów w zdrajców oraz ubieranie zdrajców w szaty bohaterów. W szczególności wyraził swój sprzeciw wobec bezkrytycznemu głosowaniu przez zniewolonych przedstawicieli „mężów demokracji” za tezami głoszonymi w celu zaspokojenia oczekiwań ich wodzów.
Czytelnicy miesięcznika z zainteresowaniem czytali:
Z grupą entuzjastów historii Polski, w tym z naszego regionu, toczymy batalię o zaniechanie budowy pomnika Józefa Piłsudskiego na placu Wolności w Rzeszowie. Po wysłaniu listów otwartych z uzasadnieniami zaniechania budowy pomnika, m.in. do marszałka, wojewody oraz prezydenta Rzeszowa i do biskupów, jedynie pani wojewoda Ewa Leniart udzieliła odpowiedzi pisemnej, którą zamieszczamy, zgodnie z jej sugestią powiadomienia zainteresowanych. |
|
Więcej…
|
|
Polowanie na generała, czyli Piłsudski kontra Rozwadowski w Ropczycach |
|
|
|
SPOTKANIE AUTORSKIE Z HENRYKIEM NICPONIEM
Dużym zainteresowaniem mieszkańców i uczniów Zespołu Szkół Agro-Technicznych w Ropczycach cieszyło się spotkanie autorskie z Henrykiem Nicponiem – prawnikiem, dziennikarzem, literatem, autorem książek „Zapach Maciejki" (2006), „Za wrotami cudów ‑ opowieści bieszczadzkie" (2007), „Lewiatan królowej Bony” (2008), „Tajemnic Soliny” (2009), „Duchy Arłamowa” (2015).
27 września 2018 roku w Czytelni ropczyckiej biblioteki Henryk Nicpoń promował najnowszą książkę zatytułowaną „Polowanie na Generała. Piłsudski kontra Rozwadowski”. Autor na łamach książki obala stereotypowe wyobrażenie o Józefie Piłsudskim i akcentuje wielkość osobowości Rozwadowskiego. Prezentowana publikacja niewątpliwie wpisuje się w nowy nurt jaki pojawił się na rynku wydawniczym, a mianowicie krytyki Marszałka i jego współpracowników. Zdaniem Nicponia sprawa Rozwadowskiego (urlopowanego z wojska, uwięzionego i najprawdopodobniej otrutego) oraz skrupulatne wymazanie jego zasług dla Polski z historii, niewątpliwie kładą się cieniem na życiorysie Piłsudskiego. I to właśnie te zagadnienia stanowią główny wątek niniejszej publikacji. 
|
|
Więcej…
|
|
Pamięć o ofiarach Piłsudskiego i sanacji na Podkarpaciu |
|
|
|
ODPOWIEDŹ PANI WOJEWODYProtest przeciwko budowie pomnika Józefa Piłsudskiego na placu Wolności w Rzeszowie skierowany do prezydent Rzeszowa, Tadeusza Ferenca, przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa, Andrzeja Deca, wojewody podkarpackiego, Ewy Leniart, marszałka podkarpackiego, Władysława Ortyla i biskupa Diecezji Rzeszowskiej, ekscelencji Jana Wątroby podpisany przez synów różnych regionów Podkarpacia sprawił, że bezkrytyczne podejście do osoby człowieka, który zniszczył polską demokrację i jest współodpowiedzialny za setki ofiar rządów sanacji, w tym na Podkarpaciu, oraz doprowadzenie do katastrofy wrześniowej, zaskoczył pomysłodawców tej inicjatywy. W tej sytuacji należą się szczególne podziękowania wojewodzie podkarpackiemu Ewie Leniart za przysłaną odpowiedź na ręce syna ziemi dynowskiej, na której popłynęła krew protestujących i strajkujących chłopów przeciwko sanacyjnym rządom, Edwarda Słupka . Oto jej treść: 
|
|
Więcej…
|
|
LIST OTWARTY 6 Sierpnia 2018 |
|
|
|
Protest syna ziemi dynowskiej, podkarpackiej i Rzeszowa Edwarda Słupka w imieniu mieszkańców Rzeszowa i Podkarpacia przeciwko budowie pomnika Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie
Rzeszów, 6 sierpnia 2018 r. Szanowny Pan Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc
W imieniu mieszkańców Podkarpacia zwracam się z prośbą o odstąpienie budowy pomnika Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie, stolicy Podkarpacia, na placu Wolności.
|
|
Więcej…
|
PROTEST PRZECIWKO BUDOWIE POMNIKA JÓZEFA PIŁSUDSKIEGO NA PLACU WOLNOŚCI W RZESZOWIE
Rzeszów, 3 lipca 2018 r. Prezydent Rzeszowa, Tadeusz Ferenc Przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa, Andrzej Dec Wojewoda podkarpacki, Ewa Leniart Marszałek podkarpacki, Władysław Ortyl Biskup Diecezji Rzeszowskiej, ekscelencja Jan Wątroba
Szanowni Państwo:
Zwracamy się z wnioskiem o odstąpienie budowy pomnika Józefa Piłsudskiego w Rzeszowie, stolicy Podkarpacia, w trybie natychmiastowym. Gdzie jak gdzie, ale postawienie pomnika człowiekowi, który jest winien śmierci dziesiątków mieszkańców Podkarpacia , jest co najmniej potwarzą w stosunku do rodzin, które straciły swych bliskich w wyniku dyktatorskich rządów Piłsudskiego i Sanacji. Upokarza również dziesiątki tysięcy protestujących mieszkańców regionu przeciwko łamaniu praworządności i bezprawiu, jakie czyniły z inspiracji i w imieniu Józefa Piłsudskiego oraz władz sanacyjnych służby policyjne. Tak czy inaczej stawianie pomnika człowiekowi winnemu przelanej krwi na terenie dzisiejszego województwa podkarpackiego jest haniebnym przedsięwzięciem i godzi w pamięć jego ofiar.
|
|
Więcej…
|
MIT PIŁSUDSKIEGO
W zorganizowanej przez stowarzyszenie im. bpa Kajetana Sołtyka konferencji historycznej pt: "Józef Piłsudski i sanacja – prawdy i mity", która się odbyła w Warszawie 12 maja 2018 r. uczestniczyło wielu wybitnych historyków i autorów książek poświęconych okresowi lat 1918 – 1939. Wśród nich bardzo ciekawy wykład wygłosił prof. Maciej Giertych pt. „Mit Piłsudskiego”.
Kliknij tutaj aby przeczytać treść wykładu w wersji PDF.
|
|
Więcej…
|
Rozmowa z byłym prezesem Małopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych. Markiem Juszkiewiczem
Co zadecydowało o tym, że na siedzibą Małopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych obrano Tarnów, a nie na przykład w Kraków, czy też Rzeszów?
Sprawił to dobrze rozumiany kompromis. Dwadzieścia trzy spółdzielnie mieszkaniowe działające na terenie ówczesnych województw należących obecnie do Małopolski i Podkarpacia porozumiały się i podpisały 30 października 1993 roku akt założycielski powstania Małopolskiego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych na spotkaniu w Kamienicy. Postanowiły również, że jego siedziba będzie w Tarnowie, stolicy ówczesnego województwa tarnowskiego leżącego w połowie drogi między Krakowem a Rzeszowem. Uznano, że wybór tego miasta najlepiej będzie służył integracji zrzeszających się spółdzielni oraz sprawnemu i profesjonalnemu funkcjonowaniu powstającej struktury. Co prawda nie wszyscy członkowie założyciele byli zadowoleni z takiego obrotu sprawy, ale wola współpracy dla dobra wspólnego zwyciężyła. Najważniejsze dla wszystkich było, by mogliśmy się spotykać, rozmawiać, działać, a nade wszystko profesjonalnie pomagać zrzeszonym w związku spółdzielniom mieszkaniowym. Celowo podkreślam kwestię pomocy, gdyż związki rewizyjne spółdzielczości mieszkaniowej i związki wszystkich branż spółdzielczych są powoływane w szczególności po to, aby przede wszystkim pomagać swoim członkom. Jest to główny cel powstawania wszystkich związków. Owa pomoc polega nade wszystko na monitorowaniu działalności statutowej określonej przez prawo spółdzielcze. Mieści się w niej wsparcie w realizacji obowiązku poddawania się lustracji i badaniu sprawozdań finansowych. Polega również na udzielaniu porad prawnych, współdziałaniu i uczestniczeniu w rozmowach poszczególnych spółdzielni z samorządami terytorialnymi, wspieraniu spółdzielni w ich działalności statutowej oraz wspieraniu w realizacji najprzeróżniejszych przedsięwzięć związanych z ich działalnością. |
|
Więcej…
|
|
|