Wyszukiwarka

Polowanie na generała

  • Polowanie na Generała
  • Polowanie na Generała

Za wrotami cudów

  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów
  • Za wrotami cudów

Lewiatan Królowej Bony

  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony
  • Lewiatan Królowej Bony

Linki



Strona główna Aktualności Zmarł biskup, który nie bał się przypominać polskim katolikom, że w życiu należy iść drogą wskazaną przez Jezusa Chrystusa
Zmarł biskup, który nie bał się przypominać polskim katolikom, że w życiu należy iść drogą wskazaną przez Jezusa Chrystusa PDF Drukuj Email

BISKUP TADEUSZ PIERONEK NIE ŻYJE

Po Święcie Bożego Narodzenia, 27 grudnia 2018 r., w wieku 84 lat, zmarł biskup Tadeusz Pieronek. Duchowny, który nie bał się przypominać polskim hierarchom kościelnym, duchowieństwu, wiernym kościoła katolickiego, a także politykom aż nazbyt często grzeszącymi przeciwko drugiemu przykazaniu bożemu (NIE BĘDZIESZ BRAŁ IMIENIA PANA, BOGA SWEGO, NADAREMNIE), że w życiu należy iść drogą wskazaną przez Jezusa Chrystusa.

Był biskupem pomocniczym sosnowieckim w latach 1992-1998, sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski w latach 1993-1998, rektorem PAT w Krakowie w latach 1998-2004. Informację do publicznej wiadomości o jego śmierci przekazało biuro prasowe KEP.

W wywiadach dla mediów mówił wprost:

- (…) Politycy nie mogą wybiórczo korzystać z nauk Kościoła. Niech się nie powołują na nauki papieża i Kościoła, jeśli zamierzają traktować je instrumentalnie dla swoich rozgrywek politycznych (słowa zmarłego biskupa z wywiadu dla Rzeczpospolitej).

Nie mógł się pogodzić z tym, że sprawujący władzę z premedytacją nakręcają spiralę nienawiści przeciwko uchodźcom tylko dlatego, by zyskać poparcie społeczne dla swych rządów.

- Mówił wprost:

- Wielką tragedią jest, że polityka zabija wewnętrzne odczucia moralne ludzi (…). Jest mi wstyd za tych, którzy nie chcą się wywiązać ze swojego obowiązku nie tylko chrześcijańskiego, ale i czysto ludzkiego.

Przypominał przy każdej okazji, że Polska z honorem powinna wypełniać swoje zobowiązania, a siedem tysięcy uchodźców to garstka, na której przyjęcie jest przygotowany Kościół w Polsce. Także w Rzeszowie.


Henryk Nicpoń


 

reklama